eOstroleka.pl
Region, O TYM SIĘ MÓWI

Dostał dwa lata i... znów to zrobił? Krystianowi B. kolejny raz grozi dożywocie

REKLAMA
zdjecie 8627
REKLAMA
zdjecie 8627
Posłuchaj

W kwietniu 2025 roku sąd w Ostrołęce skazał Krystiana B. na dwa lata więzienia za przestępstwo seksualne. Po kilku miesiącach spędzonych w areszcie, młody mężczyzna wyszedł na wolność i odpowiadał jako oskarżony "z wolnej stopy". Niespełna miesiąc po nieprawomocnym wówczas wyroku, B. został zatrzymany pod zarzutem usiłowania zgwałcenia 13-latki. Znów grozi mu dożywocie.

Dostał dwa lata, choć prokuratura chciała trzy razy więcej

7 czerwca 2024 roku 20-letni wówczas Krystian B. miał dopuścić się, jak uznał sąd, przestępstw wobec trzech kobiet w różnym wieku. Najmłodsza z ofiar miała poniżej 15 lat, druga była nieletnia powyżej 15. roku życia, a trzecia - pełnoletnia. Prokuratura oskarżyła mężczyznę o "doprowadzenie pokrzywdzonych do poddania się innym czynnościom seksualnym przy użyciu przemocy". Dodatkowo znaleziono przy nim substancje psychotropowe. Do zdarzenia doszło w Ostrowi Mazowieckiej.

Krystian B. od 7 czerwca do 30 października 2024 r. siedział w areszcie, ale został z niego zwolniony. Był na wolności, gdy 28 kwietnia 2025 r. zapadł wyrok Sądu Okręgowego w Ostrołęce - został skazany na karę łączną 2 lata więzienia; przez 10 lat nie może zajmować się wszystkim, co związane jest z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub z opieką nad nimi.

Prokurator złożył apelację od wyroku z Ostrołęki, domagając się wymierzenia kary sześciu lat pozbawienia wolności. Lecz Sąd Apelacyjny w Białymstoku w październiku ub. r. po rozpoznaniu apelacji obrońcy i prokuratora tylko częściowo uwzględnił odwołanie oskarżyciela publicznego.

- W zakresie orzeczenia środka karnego w postaci świadczenia pieniężnego w związku ze skazaniem także za przestępstwo z Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii - wyjaśnia Prokurator Rejonowy w Ostrowi Mazowieckiej Andrzej Krystosiak. Wspomniane świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej to tysiąc złotych. Wymiar kary dwóch lat więzienia pozostał bez zmian, choć już w tamtym procesie Krystianowi B. groziło dożywocie.

Gdy zapadał prawomocny wyrok, Krystian B. był już podejrzewany o kolejne przestępstwo...

Był nieprawomocnie skazany i... wolny. 13-latka przeżyła koszmar

Kiedy wyrok był jeszcze nieprawomocny, a Krystian B. wciąż był wolny - niespełna miesiąc po orzeczeniu, 20 maja 2025 r., w pobliżu Ostrowi Mazowieckiej miał zaaakować 13-letnią dziewczynkę wracającą ze szkoły. Sprawca wciągnął nastolatkę do lasu, przewrócił ją i zaczął szarpać. Przytrzymywał ofiarę i próbował ją rozebrać. Na szczęście dziewczynce udało się wyrwać i uciec. Przestraszona natychmiast zadzwoniła do rodziców, którzy powiadomili policję.

Krystian B. został zatrzymany i postawiono mu zarzuty usiłowania zgwałcenia małoletniej. Śledztwo zakończono w niewiele ponad dwa miesiące. Druga sprawa Krystiana B. - usiłowania zgwałcenia 13-latki - trafiła już do Sądu Okręgowego w Ostrołęce, proces wciąż trwa.

W międzyczasie prawomocnie skazany pedofil trafił do publicznego rejestru przestępców seksualnych. Jak wynika z zamieszczonych tam danych, odsiaduje swój wyrok dwóch lat więzienia. Wiele wskazuje na to, że jego odsiadka może się przedłużyć i to sporo. Zgodnie z Kodeksem karnym, sąd wymierza karę za usiłowanie w granicach zagrożenia przewidzianego dla danego przestępstwa - czyli Krystianowi B. grozi nawet dożywocie.

Kalendarz imprez
luty 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 26  27  28  29  30  31 dk1
dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7 dk8
dk9 dk10 dk11 dk12 dk13 dk14 dk15
dk16 dk17 dk18 dk19 dk20  21 dk22
dk23  24  25 dk26  27 dk28  1
×