2012-04-18T10:07:00+02:00 eOstroleka.pl
Polska,

Ewa Błasik, Małgorzata Wassermann, Antoni Macierewicz i Jacek Sasin o Smoleńsku [VIDEO]

REKLAMA
fot. mypis.pl

Jak doszło do tragedii smoleńskiej? Co na pewno nie wydarzyło się 10 kwietnia 2012 r.? Jak dotychczas przebiegało śledztwo ws. katastrofy? Jakie popełniono błędy? Co stoi na przeszkodzie, aby godnie upamiętnić ofiary tragedii? Nad tymi tematami w rozmowie z Anną Krupką i Antonim Kolkiem zastanawiali się przewodniczący zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy Tu-154m z 10 kwietnia Antoni Macierewicz, wdowa po tragicznie zmarłym w Smoleńsku gen. Andrzeju Błasiku - Ewa Błasik, córka śp. ministra Zbigniewa Wassermanna - Małgorzata Wassermann oraz minister w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego - Jacek Sasin.

- Pierwszy rok naszej pracy zespołu był poświęcony analizowaniu tego, co się nie stało, (…) zrobieniu takiej otwartej przestrzeni, żebyśmy mogli zacząć dochodzić do prawdy - mówił Antoni Macierewicz. - Wiemy na pewno, że wersja która przedstawiła pani Anodina, zgodnie z którą pod presją gen Błasika polscy niedoświadczeni, niedouczeni piloci popełnili samobójstwo (…) nie jest prawdziwa - podkreślił.

Według posła prawdą nie jest także to, że brzoza „nieomal pancerna, która stając naprzeciwko skrzydła samolotu doprowadziła do jego złamania i samolot obróciwszy się na plecy, rozbił się grzebiąc pod sobą wszystkie 96 osób”. - Nie jest prawdą, że gen. Błasik wydawał jakiekolwiek polecenia czy też w jakikolwiek sposób wywierał nacisk, przede wszystkim dlatego, że go w ogóle w kokpicie nie było - zaznaczył. Macierewicz podkreślił, że badania Instytutu Ekspertyz Sądowych nie stwierdziły głosu gen. Andrzeja Błasika w kokpicie. Ponadto analizy parlamentarnego zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy wskazują, że ciało śp. Dowódcy Sił Powietrznych zostało znalezione w pierwszym sektorze, natomiast kokpit znajdował się w drugim.

- Chciałabym przede wszystkim wiedzieć, kto zidentyfikował głos mojego męża w kokpicie - stwierdziła Ewa Błasik. Przyznała, że nadal nie wie, kto go rozpoznał. Stwierdziła, że „nowe, młode, niepodległościowe” pokolenie w armii, które reprezentował jej śp. mąż, „nigdy nie miało zaufania do badania tych pułkowników, często skażonych jeszcze po prostu Układem Warszawskim, gdzie obowiązywała zasada niepisana, taka, jaką nam zademonstrował MAK i raport pana ministra Millera: winni są ci, którzy nie żyją”.

Małgorzata Wassermann była pytana, dlaczego jej rodzina zdecydowała się na wystąpienie z wnioskiem o ekshumację śp. Zbigniewa Wassermanna. - Odpowiadam na to pytanie od wielu miesięcy i choćby w tym pytaniu tkwi istota tego postępowania i śledztwa, jeżeli chodzi o tę katastrofę: to ja się tłumaczę po 20 miesiącach, po 16 miesiącach, po 24 miesiącach, dlaczego mnie się udało doprowadzić do czynności obligatoryjnej, a nie ci, którzy dopuścili do tego, że do tych czynności nie doszło w tym czasie, w którym powinno dojść - zaznaczyła. - To pokazuje, jak prowadzone jest to postępowanie - to znaczy u nas z góry przyjęto, co było przyczyną wypadku i teraz większa grupa osób (…) walczy z tym, aby temu śledztwu (…) nadać normalny bieg - stwierdziła Małgorzata Wassermann.

Minister w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Jacek Sasin pytany był o to, jak ocenia działanie instytucji państwowych na etapie przygotowań do wizyty śp. Prezydenta w Katyniu oraz po katastrofie smoleńskiej. - Cały przebieg śledztwa, tych wydarzeń, które od 2 lat możemy obserwować, wskazuje że państwo polskie nie zdało egzaminu - powiedział Jacek Sasin. - Trudno sobie wyobrazić, aby jakiekolwiek państwo mogło pozwolić sobie na to, aby po pierwsze oddać sprawę zbadania przyczyn katastrofy, w której zginął Prezydent, w której zginęli najważniejsi dowódcy wojskowi, zginęła elita polityczna i wojskowa naszego kraju, wyłącznie w ręce obcego państwa - stwierdził.




[źródło: mypis.pl]

Zobacz również
Kalnedarz imprez
kwiecień 2020
PnWtŚrCzPtSoNd
 30  31  1  2  3  4 5
 6  7  8  9  10  11  12
 13  14  15  16 17  18  19
 20  21  22  23  24  25  26
 27  28  29  30  1  2  3
Dzisiaj:
Brak wydarzeń