Początek roku przyniósł ważne rozmowy. W Ostrołęce odbyło się spotkanie poświęcone planowanemu utworzeniu Kurpiowskiego Parku Krajobrazowego. Wzięli w nim udział przedstawiciele samorządów terytorialnych, organizacji społecznych oraz mieszkańcy regionu zainteresowani przyszłością Kurpiowszczyzny.
W spotkaniu uczestniczył Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie Jacek Lolo oraz pełniący obowiązki Naczelnika Wydziału Ochrony Przyrody i Obszarów Natura 2000 Sławomir Bełko. Wydarzenie zorganizowało Towarzystwo Ochrony Dziedzictwa Kurpiowszczyzny im. Adama Chętnika.
Kurpiowszczyzna - region wyjątkowy
Podczas spotkania podkreślano, że Kurpiowszczyzna to region wyjątkowy - nie tylko ze względu na bogatą kulturę i historię, ale także na przyrodę.
Lasy, rzeki i tereny otwarte tworzą mozaikę siedlisk, które są domem dla wielu cennych gatunków roślin i zwierząt. Znajdują się tu między innymi obszary Natura 2000 i rezerwaty przyrody, a Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie planuje tworzenie kolejnych form ochrony oraz powiększanie już istniejących.
Kurpiowszczyzna to nie tylko puszcze i rozlewiska Narwi. To także unikalna kultura - stroje, muzyka, gwara, tradycje. To region, który zasługuje na szczególną ochronę.
Idea sprzed 20 lat powraca
Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie przypomniał, że idea utworzenia Kurpiowskiego Parku Krajobrazowego pojawiła się już na początku lat dwutysięcznych. Powrót do tej koncepcji uznał za bardzo dobrą wiadomość.
Przez dwie dekady idea dojrzewała, zmieniały się uwarunkowania prawne, polityczne, społeczne. Teraz wraca jako realna perspektywa.
Park krajobrazowy - co to oznacza?
Dyrektor zwrócił uwagę, że park krajobrazowy to forma ochrony, która łączy troskę o przyrodę z codziennym życiem mieszkańców. Jej celem jest ochrona walorów przyrodniczych, krajobrazowych, kulturowych i historycznych - przy jednoczesnym umożliwieniu zrównoważonego rozwoju regionu.
"Ochrona przyrody nie oznacza zamknięcia terenu" - podkreślał dyrektor. "Chodzi o takie planowanie rozwoju, aby zachować to, co najcenniejsze, także dla przyszłych pokoleń".
To ważne wyjaśnienie - wielu mieszkańców obawia się, że utworzenie parku krajobrazowego oznacza zakazy, ograniczenia, koniec rozwoju gospodarczego. Tymczasem park krajobrazowy to nie rezerwat przyrody. Mieszkańcy mogą nadal prowadzić gospodarkę, budować, rozwijać turystykę. Ale w sposób zrównoważony, który nie zniszczy walorów przyrodniczych i krajobrazowych regionu.
- W swoich działaniach RDOŚ w Warszawie zawsze szuka rozwiązań, które godzą potrzeby mieszkańców, samorządów i środowiska - zapewnił dyrektor.
Dla Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie spotkanie było ważnym forum dialogu i okazją do bezpośredniej rozmowy z samorządami oraz mieszkańcami. Dyrektor szczególnie zwrócił uwagę na fakt, że otwarta wymiana opinii jest kluczowa dla wypracowania rozwiązań, które pozwolą chronić cenne walory Kurpiowszczyzny, przy jednoczesnym uwzględnieniu potrzeb lokalnych społeczności.
Kierunek jest już jasny - Kurpiowszczyzna zasługuje na szczególną ochronę. I warto o nią walczyć - dla nas i dla przyszłych pokoleń.
Wasze opinie
STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
~Pod rozwagę…, 10:18 14-02-2026, 58%
Uzyskanie pozwolenia na budowę na terenie parku krajobrazowego w Polsce jest zazwyczaj trudniejsze i bardziej czasochłonne niż na terenach niechronionych, ale nie jest niemożliwe. Parki krajobrazowe mają na celu ochronę wartości przyrodniczych, krajobrazowych i kulturowych, co wiąże się z szeregiem ograniczeń prawnych.
~Mazur i Warmiak z Kurpi, 12:45 14-02-2026, 84%
Kurpianki strzelają sobie w stopę. Robią z nich folklor i zacofanie cywilizacyjne. Na pokaz a infrastruktury drogowo-kolejowej w tej biedniej stronie dalej brak. Będą wyjeżdżać za wodę w poszukiwaniu pracy albo do Olsztyna i okolic. Nic im nie proponują aby zaczęło coś się dziać w zakładaniu średnich firm i zakładów, aby stąd ludzie nie uciekali. Niemcy dbają o Kaszubów, Ślązaków aby zrobić z nich inne narody i oddzielić od Polski, a Kurpsiowe trzymają się szmat i onuc z wiejskiej, którzy im nie chcą dać na rozwój tego specyficznego regionu.
I tak ludzie jadą na Mazury na wypoczynek a nie tu. Zalew wykrocki to za mało aby tu zatrzymać turystów na tydzień lub dwa! Musicie zrozumieć, że laski i piaski to za mało co najwyżej w rowach przydrożnych dużo śmieci wracających z warszawki i Polski, którzy chcą tę trasę jak najszybciej pokonać!
Patrz droga jeszcze krajowa nr 53, która zapewne straci status na rzecz międzypowiatowej jak to ma miejsce z Łomży do Ostrołęki. Nie kompetentne są władze lokalne i samorządowe . Mija 30 lat jak powstały powiaty a ten wciąż nie nadążają za rozwojem cywilizacyjnym.Same domki i osiedla wokół miasta upadającego to za mało. Za 10 lat będzie tu mieszkało ok 50 tyś w powiecie z 80 tys. jak i w mieście Ostrołęka do 30 tyś będzie zredukowana. I oto im chodzi na wiejskiej aby zrobić to skansen na słabych ziemiach, które nie nadają się do uprawy.
~Do -, 15:08 14-02-2026, -
@~Mazur i Warmiak z Kurpi
Kiedyś to była kolej chociaż
~con Donek do Wronek, 14:31 14-02-2026, 75%
Uśmiechnięte folksdojcze robią nam z Polski skansen gdzie nie będzie można inwestować i tworzyć miejsc pracy - skansen otoczony lasem niemieckich wiatraków kupionych na zbójecki kredyt.
~Kurpianka, 14:38 14-02-2026, 50%
Kurpiowszczyzna przechodzi transformację z rejgionu typowo rolniczego w miejsce łączące tradycje z nowoczesną turystyką kulturową .Wysoka samoświadomość mieszkańców i kultywowanie tradycji stanowią solidny fundament jednak dalszy rozwój wymaga dalszych inwestycji w infrastrukturę i innowacje w rolnictwo. Na pewno nie dorówna terenom mazurskim czy górskim ale i u nas można miło spedzić czas i odpocząć .
~do Kurpianki, 15:28 14-02-2026, 100%
@~Kurpianka
Jaka transformację!? Dużo pestycydów do ziemi aby coś tu urosło trawa i kukurydza? To wszystko co UE potrzeba. A teraz ponieważ nie ma pieniędzy, konflikty interesów członków tego sztucznego tworu spowoduje, że zostaniesz z niczym. Będziesz szukała pracy bo zapewne zapomniałaś jak uprawia się rolę. Na Kurpiach już nie ma rolnictwa wieloaspektowego. Nawet nie mają ani świń ani innych zwierząt hodowlanych. Tylko krowy(mleko) i kukurydza a gdzie uprawy warzywne, ziemniaki, zboże(żyto, owiec i inne). Potańcówki wam proponują , domy wiejskie do zabawy i uciech dla młodzieży (zabawy z używkami)a nic co dawałoby mieszkańcom, szczególnie młodym trzymaniu się na ojcowiźnie, brak przetwórstwa na miejscu , firm i zakładów, które nie tylko wegetują ale eksportują za granicę. Przeżyjesz swoim życiem myśląc tylko o sobie nie zostawiając nadziei swoim dzieciom i wnukom tu na miejscu a nie gdzieś w świecie!
~Fis, 15:45 14-02-2026, 100%
@~do Kurpianki
Cała Polska będzie jednym wielkim skansenem dzięki tym rządom i unii
~Fifi, 15:06 14-02-2026, 100%
Nie ma na ten park zgody mieszkańców
~gdzie benzyna PO 5,19,?, 15:14 14-02-2026, 0%
@~Fifi
A KOgo to obchodzi ? Na pewno nie uśmiechniętych KOmuchów, oni wyKOnują rozkazy z Berlina.
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.