Sąd Najwyższy oddalił kasację pedofila skazanego przez sąd w Ostrołęce na karę 12 lat więzienia. To wyjątkowo bulwersujący przypadek - sprawca był szwagrem pokrzywdzonej, a już wcześniej był karany za zgwałcenie małoletniej.
Wyjątkowo bulwersujący przypadek
W marcu 2024 roku ostrołęcka prokuratura oskarżyła mężczyznę urodzonego w 1999 roku o wielokrotne doprowadzenie małoletniej dziewczynki do obcowania płciowego oraz do poddania się innym czynnościom seksualnym.
Zdarzenia miały miejsce w okresie od lipca 2019 roku do czerwca 2022 roku, m.in. na terenie gminy Myszyniec.
- Do części tych zachowań dochodziło przy użyciu przemocy wobec dziecka, w czasie kiedy wymieniona nie miała ukończonych 15 lat oraz do zmuszania jej do przesyłania swoich zdjęć zawierających treści pornograficzne z jej udziałem - informowała prokuratura.
Sprawcą okazał się szwagier małoletniej pokrzywdzonej, Sebastian O. Posiadał on też w swoim telefonie komórkowym treści pornograficzne z udziałem małoletnich.
Co szokuje, czynów dopuścił się w warunkach recydywy, czyli tzw. powrotu do przestępstwa. Był już wcześniej karany za przestępstwa m. in. zgwałcenia małoletniej czy obcowania płciowego z małoletnią poniżej 15. roku życia. W 2019 roku białostocki sąd skazał go na 1,5 roku więzienia i 10 lat zakazu kontaktowania się z określonymi osobami, jak również zbliżania się do nich.
12 lat więzienia. Kasacja oddalona
Sebastian O. został skazany przez Sąd Okręgowy w Ostrołęce na karę łączną 12 lat pozbawienia wolności. Sąd nadto orzekł wobec niego środki zabezpieczające w postaci terapii seksuologicznej oraz terapii uzależnienia od alkoholu oraz umieszczenie w zakładzie psychiatrycznym po odbyciu kary pozbawienia wolności, środki karne w postaci zakazu zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania wszelkich zawodów oraz prowadzenia działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem i opieką nad małoletnimi dożywotnio oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną w jakikolwiek sposób - również dożywotnio.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał ten wyrok w mocy i był on już wówczas prawomocny.
Obrońca z urzędu Sebastiana O. wniósł kasację od tego wyroku i została ona rozpoznana w ubiegłym tygodniu, na początku kwietnia 2026 r. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. Sąd zasądził też kwoty od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy z urzędu oraz pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej. Zwolnił też skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego i wydatkami obciążył Skarb Państwa.
To oznacza definitywny koniec sprawy 27-latka, który odbywa zasądzoną karę więzienia w Zakładzie Karnym w Sztumie. Jego dane umieszczono w publicznym rejestrze przestępców seksualnych.



Sąd Najwyższy oddalił kasację Sebastiana O.



![Kandydat PiS na premiera był w Ostrołęce. Przypominamy jego wizytę [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/img_4547_normal.jpg)



![Nielegalne treści w sieci i rosyjskie prowokacje. O tym mówiła posłanka Cwalina-Śliwowska [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2025/m/zcs2-0.jpg)
1
5
17
22