Recydywa drogowa w praktyce potrafi zrujnować domowy budżet w kilka sekund. Przekonała się o tym 34-latka zatrzymana przez mundurowych z Ostrowi Mazowieckiej, która pędząc trasą ekspresową, przekroczyła prędkość o blisko 60 km/h. Ponieważ nie było to jej pierwsze tak poważne wykroczenie, taryfikator zadziałał bezlitośnie, a kwota mandatu zwala z nóg.
Podczas rutynowej kontroli bezpieczeństwa na trasie ekspresowej, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej namierzyli skodę poruszającą się z ogromną prędkością. Urządzenie pomiarowe wykazało 179 km/h. W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 120 km/h, kierująca przekroczyła limit o 59 km/h.
Zatrzymanie pojazdu było jedynie początkiem kłopotów 34-letniej mieszkanki regionu. Rutynowa weryfikacja w systemach policyjnych ujawniła, że nie jest to odosobniony przypadek w jej karierze za kierownicą.
Mechanizm recydywy: Dlaczego mandat był tak wysoki?
Zgodnie z obowiązującym taryfikatorem, za przekroczenie prędkości o 59 km/h standardowy mandat wynosi 1500 złotych. Jednak w tym przypadku kwota na blankiecie była dwukrotnie wyższa. Wszystko przez przepisy o tzw. recydywie drogowej, które obejmują kierowców popełniających to samo poważne wykroczenie w ciągu dwóch lat od poprzedniego ukarania.
W trakcie weryfikacji danych osobowych kierującej policjanci otrzymali informację, że to nie pierwszy raz, gdy przekroczyła prędkość. Z uwagi na recydywę kobieta została ukarana mandatem w kwocie 3000 zł oraz 13 pkt karnymi.
– informuje asp. Marzena Laczkowska, oficer prasowy KPP w Ostrowi Mazowieckiej.
Konsekwencje dla kierowców
Poważne przekroczenia prędkości, jazda pod wpływem alkoholu czy nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu to wykroczenia, za które grożą obecnie bardzo wysokie kary finansowe. W przypadku recydywy, portfel kierowcy cierpi najbardziej, ale równie dotkliwe są punkty karne.
Wspomniane 13 punktów karnych znacząco przybliża kierującą do limitu, którego przekroczenie skutkuje utratą uprawnień do kierowania pojazdami. Policja apeluje o rozwagę i przypomina, że droga ekspresowa to nie tor wyścigowy, a pośpiech jest najczęstszą przyczyną tragicznych zdarzeń.


zdjęcie ilustracyjne



1
2
9
30