Ostrołęccy funkcjonariusze z wydziału ruchu drogowego podsumowali miniony tydzień na lokalnych trasach. Choć aura sprzyjała podróżom, wielu kierowców zapomniało o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Efekt? Ponad sto ukaranych osób i zatrzymane uprawnienia do kierowania pojazdami.
Policyjne statystyki nie pozostawiają złudzeń – minione siedem dni upłynęło pod znakiem intensywnych kontroli. Mundurowi z Ostrołęki ujawnili szereg przewinień, które zakończyły się wystawieniem łącznie 114 mandatów karnych. Wszystkie interwencje dotyczyły wykroczeń popełnionych na drogach powiatu ostrołęckiego.
Najczęstszym powodem sięgania po bloczek mandatowy było lekceważenie ograniczeń prędkości. To przewinienie stało się udziałem aż 76 kierowców. Funkcjonariusze podkreślają, że nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn niebezpiecznych zdarzeń drogowych.
W jednym przypadku brawura zakończyła się wyjątkowo dotkliwie. Funkcjonariusze musieli zatrzymać jedno prawo jazdy kierowcy, który w obszarze zabudowanym przekroczył dopuszczalny limit o ponad 50 km/h. Taki brak odpowiedzialności wiąże się nie tylko z wysoką grzywną, ale przede wszystkim z trzymiesięczną przerwą od prowadzenia pojazdów.
Oprócz walki z „piratami drogowymi”, policjanci skupili się również na stanie technicznym pojazdów poruszających się po naszych drogach. W wyniku przeprowadzonych kontroli zatrzymano 3 dowody rejestracyjne. Powodem wykluczenia tych aut z ruchu był ich zły stan, który bezpośrednio zagrażał bezpieczeństwu pasażerów oraz innych uczestników ruchu.
Policja apeluje o rozwagę i przypomina, że kontroli na drogach Ostrołęki i okolic można spodziewać się każdego dnia. Przestrzeganie przepisów to nie tylko unikanie kar finansowych, ale przede wszystkim dbanie o życie własne i innych.


zdjęcie ilustracyjne, fot. eOstroleka.pl




1
2
9
23