Holenderska policja od kwietnia 2026 r. poszukiwała 14-letniego Maxima. Nastolatek zaginął w miejscowości Apeldoorn (Holandia) i istniało duże prawdopodobieństwo, że kieruje się w stronę wschodniej granicy Polski. Jak się okazało, trop był słuszny. Chłopak już się odnalazł.
Maxim opuścił swój dom poruszając się na rowerze. Służby ustalili, że chłopiec może przemieszczać się przez terytorium Niemiec z zamiarem dotarcia do Polski. Choć pierwotnie korzystał z roweru, nie wykluczano, że przesiadł się na komunikację zbiorową lub autostop.
9 maja poinformowano o zakończeniu poszukiwań nastolatka.
- Przed północą policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku dostali zgłoszenie o leżącej osobie na przystanku pod Białymstokiem. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli na miejsce. Pod kocem na przystanku spał nastolatek. Okazało się, że to poszukiwany chłopiec przez holenderskich policjantów. Nastolatek trafił do placówki opiekuńczej w Białymstoku. Informacje o odnalezieniu nastolatka zostały przekazane stronie holenderskiej - informuje policja.


zdjęcie ilustracyjne, fot. eOstroleka.pl




1
4
15
18