We wtorek, 6 stycznia, w miejscowości Surowe (gmina Czarnia) doszło do dramatycznego zdarzenia. W jednym z gospodarstw rolnych znaleziono nieprzytomnego seniora. Mimo długiej reanimacji i zaangażowania strażaków z OSP Czarnia oraz ratowników medycznych, życia 72-latka nie udało się uratować.
Do tragicznego odkrycia doszło w Święto Trzech Króli na terenie gminy Czarnia. W budynku gospodarskim domownicy odnaleźli nieprzytomnego 72-letniego mężczyznę, który leżał w bezpośrednim sąsiedztwie zwierząt hodowlanych.
Sytuacja wymagała natychmiastowej interwencji. Ze względu na lokalizację miejscowości Surowe i wydłużony czas dojazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego, do akcji jako pierwsi zostali zadysponowani strażacy ochotnicy z OSP Czarnia.
Druhowie niezwłocznie przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. W walce o życie seniora wykorzystano specjalistyczny sprzęt, w tym defibrylator AED. Strażacy prowadzili akcję ratunkową samodzielnie przez około 25 minut, do momentu przybycia karetki pogotowia.
Po dotarciu na miejsce załogi medycznej, ratownicy przejęli czynności od strażaków. Niestety, mimo trwającej łącznie blisko godzinę dramatycznej walki o przywrócenie funkcji życiowych, lekarz stwierdził zgon mężczyzny.
Początkowo okoliczności zdarzenia – fakt, że mężczyzna leżał obok krowy – mogły sugerować nieszczęśliwy wypadek przy pracy ze zwierzętami. Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce szybko rozwiali te wątpliwości, wskazując na przyczyny naturalne.
Mężczyzna prawdopodobnie zmarł z powodu zawału, wykluczono, by wcześniej został zaatakowany przez zwierzę.
– poinformował nas nadkomisarz Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
Okoliczności te wskazują na nagłe zatrzymanie krążenia, do którego doszło podczas wykonywania codziennych obowiązków w gospodarstwie.


fot. eOstroleka.pl




1
5
17
25