eOstroleka.pl
Region, NA SYGNALE

Gigantyczny pech pijanego kierowcy. Jego dziwne manewry zauważył policjant po służbie.

REKLAMA
zdjecie 3946
REKLAMA
Posłuchaj

Blisko 2 promile alkoholu w organizmie i brak uprawnień do kierowania – to bilans kontroli 54-letniego kierowcy Renault. Mężczyzna miał wyjątkowego pecha, bo jego niebezpieczne manewry na drodze zauważył policjant po służbie. Funkcjonariusz bez wahania zatrzymał pijanego kierowcę, zapobiegając potencjalnej tragedii. Inni użytkownicy dróg mogą odetchnąć z ulgą.

Policjant po służbie zareagował instynktownie

Funkcjonariusz z Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim, st. post. Jacek Śledziński, był już po służbie, gdy jego uwagę przykuł kierowca Renault. Sposób, w jaki poruszał się pojazd, i wykonywane przez niego "nietypowe manewry" od razu wzbudziły podejrzenia policjanta.

Domyślając się, że kierujący może być pijany, funkcjonariusz zareagował instynktownie. Natychmiast powiadomił o sytuacji oficera dyżurnego i sam podjął decyzję o zatrzymaniu niebezpiecznego kierowcy.

Skuteczne zatrzymanie pijanego kierowcy

Jak się okazało, nie było to proste. Policjant po kilku próbach zdołał jednak wyprzedzić samochód 54-latka. Skutecznie zajechał mu drogę, uniemożliwiając dalszą jazdę. Aby pijany kierowca nie próbował uciec, funkcjonariusz natychmiast podbiegł do Renault i wyjął kluczyki ze stacyjki.

Podejrzenia szybko się potwierdziły. Od mężczyzny czuć było silną woń alkoholu.

Blisko 2 promile i brak uprawnień

Na miejsce zdarzenia przyjechali wezwani policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie, którzy przejęli dalsze czynności.

Wyniki kontroli były szokujące. Badanie stanu trzeźwości 54-letniego kierującego wykazało w jego organizmie blisko 2 promile alkoholu.

To jednak nie był koniec kłopotów mężczyzny. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że nie posiadał on w ogóle uprawnień do kierowania pojazdami.

Zasłużone uznanie dla funkcjonariusza

Dzięki zdecydowanej postawie st. post. Jacka Śledzińskiego, nieodpowiedzialny kierowca został wyeliminowany z ruchu, zanim doprowadził do tragedii. Jak podkreśla kom. Monika Winnik z KPP w Makowie Mazowieckim, postawa funkcjonariusza, który mimo czasu wolnego od służby zareagował zdecydowanie, zasługuje na szczególne uznanie.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Zaloguj się, by komentować
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
zdjecie 3946
Kalendarz imprez
sierpień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 27  28  29  30  31 dk1 dk2
 3 dk4 dk5 dk6 dk7 dk8 dk9
 10 dk11 dk12 dk13  14 dk15 dk16
 17  18  19 dk20 dk21  22 dk23
 24  25 dk26 dk27 dk28 dk29  30
 31  1  2  3  4  5  6
×