eOstroleka.pl
Polska,

Piotr Duda na marszu „Obudź się Polsko!”: „Donald Tusk powiedział, że nasze miejsce jest na ulicy. Jesteśmy na ulicy”

REKLAMA
zdjecie 8155
fot. eOstroleka.pl fot. eOstroleka.pl
REKLAMA
zdjecie 8155

- Jesteśmy tu, jako ludzie „Solidarności” w imieniu tych, którzy nie mogą wykrzyczeć swojego sprzeciwu - mówił na Placu Zamkowym Piotr Duda, szef NSZZ „Solidarność”.

Przewodniczący „Solidarności” powitał wszystkich uczestników marszu. Ze szczególnym powitaniem zwrócił się do członków związku, którzy licznie stawili się w stolicy. 

Przewodniczący wyjaśniał, że „Solidarność” jest w Warszawie, w obronie TV Trwam, ponieważ związek pamiętam o postulatach sierpniowych a jeden z nich mówi o dostępie do wolnych mediów. Piotr Duda zaznaczył również, że Związek uczestniczy w marszu, ponieważ reprezentuje tych, którzy nie mogą wykrzyczeć swojego sprzeciwu. - Bezrobotnych, ubogich, wszystkich którzy nie potrafią się odnaleźć w rzeczywistości. Polska bieda jest sierotą i tak nie może być - mówił. 

Przewodniczący przypomniał, że Związek zebrał prawie 2 mln podpisów a rządząca większość zignorowała zdanie społeczeństwa w sprawie podniesienia wieku emerytalnego. - Rządzący powiedzieli, że nie będą rozmawiać na argumenty tylko siłą polityczną. Przepchali tę ustawę, tak ważną dla 16 mln ubezpieczonych. Mam nadzieję, że przy zmianie władzy trafi ona do kosza - powiedział Duda. 

Kolejnym postulatem „Solidarności” jest likwidacja umów śmieciowych i ograniczenie pracy tymczasowej. W obu tych sprawach Związek zaproponował rządowi konkretne zmiany a projekty ustaw otrzymał sam premier. - I co, i nic? Praca tymczasowa stała się pracą na stałe - i co i nic. Przyjechaliśmy upomnieć się o ubogich pracujących, którzy pracują i muszą korzystać z pomocy społecznej. Gdzie jest polskie państwo? - pytał. 

Zdaniem przewodniczącego „Solidarności” nadszedł czas na zmiany. - Mamy dość zaciskania pasa. Mówią to ekonomiści, którzy mają pełne portfele. Mówią, że płaca musi być niska, że umowy śmieciowe muszą być. Tak, oni chcą, żebyśmy ich całowali po rękach. Donald Tusk powiedział, że nasze miejsce jest na ulicy i my tę pałeczkę podejmujemy. Jesteśmy na ulicy - stwierdził szef „Solidarności”. 

Duda zwrócił się na koniec do liderów PiS i Solidarnej Polski. - My wam pomożemy, żeby ta władza odeszła do historii. Pomożemy, bo bez nas tego nie zrobicie, ale pamiętajcie - władzę sprawuje się w imieniu społeczeństwa a nie przeciwko niemu. Nie jesteśmy ani lewicowi, ani prawicowi, nie będziemy czymkolwiek wasalem - zapowiedział przewodniczący Związku. Kończąc przewodniczący zaapelował o wspólne działanie. - Trzymaliśmy się za ręce podczas dzisiejszej mszy, i trzymajmy się dalej - i tak wygramy! - zakończył swoje wystąpienie przewodniczący Piotr Duda. 




[źródło: solidarnosc.org.pl]
Kalendarz imprez
lipiec 2024
PnWtŚrCzPtSoNd
dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7
 8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13 dk14
dk15 dk16 dk17 dk18 dk19 dk20 dk21
 22 dk23 dk24 dk25  26  27 dk28
 29  30 dk31  1  2  3  4
×