Prokuratura złożyła apelację w procesie dwóch oskarżonych o śmiertelne pobicie 28-letniego Sebastiana z Myszyńca, którego ciało znaleziono w tym mieście w listopadzie 2024 r. Damian S. został nieprawomocnie skazany na 10 lat więzienia, a Mateusz T. - na 12 lat. Śledczy uważają, że to za mało.
Sebastian, mieszkaniec Myszyńca zaginął w lipcowy wieczór 2024 roku. Mimo zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań, nie udawało się go odnaleźć, aż do listopada. Wtedy zatrzymano do tej sprawy dwóch młodych ludzi, a w Myszyńcu ujawniono zakopane w ziemi zwłoki 28-latka.
Damian S. i Mateusz T. - obaj wcześniej karani, a S. siedział nawet w więzieniu za pobicie - usłyszeli zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Ich proces toczył się przed Sądem Okręgowym w Ostrołęce.
Sąd uznał Damiana S. i Mateusza T. za winnych tego, że w dniu 13 lipca 2024 roku w Myszyńcu, działając wspólnie i w porozumieniu, wzięli udział w pobiciu Sebastiana w ten sposób, że uderzali go pięścią po głowie i okolicach głowy, trafiając w szyję, a także uderzali po górnej części tułowia przez co narazili go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, powodując obrażenia ciała w postaci podbiegnięć krwawych na ręce czy na wysokości łuku żebrowego, a ponadto duszenie się skutkujące zgonem pokrzywdzonego, "które to następstwa powinni i mogli przewidzieć".
Damianowi S. wymierzono karę 10 lat pozbawienia wolności, Mateuszowi T. - karę 12 lat pozbawienia wolności. Sąd orzekł też solidarnie od oskarżonych na rzecz oskarżycieli posiłkowych - rodziców i siostry pokrzywdzonego - po 100 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
W ustnych motywach wyroku sąd zgłosił liczne zastrzeżenia do pracy prokuratury w tej sprawie, o czym pisaliśmy na eOstrołęce.

Wyrok w sprawie tragedii w Myszyńcu. Skazani za śmierć 28-latka. Sąd nie oszczędził prokuratury
"Zamordowany 13.07.2024. Zabrano nam Ciebie z życia, ale z serc i pamięci nikt nie wymaże" - inskrypcja na grobie 28-letniego Sebastiana z Myszyńca porusza wszystkich. Mężczyzna zginął w ubiegłym…
Apelacja prokuratury. Takich kar chce oskarżyciel
Jak się dowiedzieliśmy, Prokurator Rejonowy w Ostrołęce złożył apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Ostrołęce na niekorzyść obu oskarżonych. Wiemy też, jakich kar będzie domagał się oskarżyciel publiczny w postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku.
- Prokurator zaskarżył wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze. W apelacji zawnioskował okoliczności mające wpływ na wymiar kary i domaga się wymierzenia surowszych kar obu oskarżonym, tj. Damianowi S. kary 12 lat pozbawienia wolności, zaś Mateuszowi T. kary 15 lat pozbawienia wolności - informuje eOstrołękę Prokurator Rejonowy w Ostrołęce Karolina Szulkowska.











1
5
19