eOstroleka.pl
Ostrołęka, NA SYGNALE

Zuchwałość bez granic. Seryjny złodziej terroryzuje sklepy w Ostrołęce! [WIDEO]

REKLAMA
zdjecie 8232
zdjęcie ilustracyjnezdjęcie ilustracyjne
REKLAMA
zdjecie 8232
Posłuchaj

Wybija witryny sklepowe, okrada sklepy w galeriach handlowych, powoduje spore straty, a wszystko to niemal na oczach policji. Młody mieszkaniec Ostrołęki, Bartosz L., w ostatnich tygodniach urządził sobie w mieście niszczycielski rajd, za nic mając kolejne zatrzymania. Mimo że po każdym przestępstwie wpada w ręce mundurowych i przyznaje się do winy, system sprawiedliwości wypuszcza go na wolność, a on niemal prosto z policyjnej celi rusza na kolejne włamanie. Jak to możliwe, że seryjny złodziej wciąż pozostaje bezkarny?

Czarna seria rozpoczęła się na dobre w połowie stycznia. To wtedy, w nocy z 11 na 12 stycznia, mężczyzna włamał się do jednej z ostrołęckich piekarni, wybijając szybę w witrynie i kradnąc kasetkę z pieniędzmi. Scenariusz powtórzył się nieco później w sklepie z warzywami, gdzie łupem również padła gotówka z kasy.

Luty przyniósł eskalację działań młodego ostrołęczanina, który przeniósł się do galerii handlowych. W ciągu krótkiego odstępu czasu dokonał tam dwóch spektakularnych kradzieży. Z jednego ze sklepów wybiegł z 12 parami butów o łącznej wartości około 3000 złotych. Z innego punktu handlowego wyniósł laptopy warte ponad 3 tysiące złotych.

Za każdym razem policja działała sprawnie – sprawca był zatrzymywany, trafiał do celi i otrzymywał zarzuty. Za każdym razem również przyznawał się do winy, co jednak nie powstrzymywało go przed kolejnymi włamaniami tuż po wyjściu na wolność.

Dlaczego nie było aresztu? Prokuratura wyjaśnia

Sytuacja ta wzbudziła uzasadniony niepokój i irytację mieszkańców, którzy zaczęli pytać o skuteczność wymiaru sprawiedliwości. Zwróciliśmy się do Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce z pytaniem, dlaczego wobec mężczyzny, który jawnie lekceważy prawo i stanowi zagrożenie dla mienia obywateli, nie zastosowano najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.

Obecnie Prokuratura Rejonowa nadzoruje trzy odrębne postępowania przeciwko Bartoszowi L. (dotyczące m.in. kradzieży z włamaniem – art. 279 § 1 k.k. oraz kradzieży – art. 278 § 1 k.k.). Jak się okazuje, w świetle obowiązujących przepisów, samo seryjne popełnianie przestępstw nie zawsze wystarcza do osadzenia podejrzanego w areszcie przed wyrokiem.

Prokuratura w oficjalnej odpowiedzi wyjaśnia procedury:

„W toku jednego z postępowań wobec ww. podejrzanego został zastosowany środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji polegającego na zobowiązaniu podejrzanego do stawiennictwa we właściwej ze względu na miejsce zamieszkania jednostce Policji. Wskazać należy, że środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania jest najsurowszym środkiem zapobiegawczym i stosowany jest tylko w przypadku spełnienia zarówno przesłanki ogólnej, przewidzianej w art. 249 § 1 k.p.k., tj. gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że podejrzany popełnił przestępstwo, jak i szczególnej opisanej w art. 258 § 1 i 2 k.p.k stanowiącej podstawę do jego zastosowania, tj. gdy zachodzi uzasadniona obawa ucieczki lub ukrycia się oskarżonego, zwłaszcza wtedy, gdy nie można ustalić jego tożsamości albo nie ma on w kraju stałego miejsca pobytu, uzasadniona obawa, że oskarżony będzie nakłaniał do składania fałszywych zeznań lub wyjaśnień albo w inny bezprawny sposób utrudniał postępowanie karne, a także w przypadku grożącej podejrzanemu surowej kary. Jednocześnie zgodnie z art. 259 § 2 k.p.k. tymczasowego aresztowania nie stosuje się, gdy na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą albo że okres tymczasowego aresztowania przekroczy przewidywany wymiar kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia. Po analizie materiałów dowodowych zgromadzonych w aktach poszczególnych postępowań nie stwierdzono, by zostały spełnione przesłanki szczególne do wystąpienia z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec Bartosza L., na obecnym etapie ich trwania”.

Co dalej z zuchwałym złodziejem?

Mimo że prokuratura uznała, iż nie zachodzi obawa matactwa ani ucieczki (podejrzany przyznaje się do winy i ma stałe miejsce pobytu), mieszkańcy Ostrołęki liczą na szybki finał spraw w sądzie. Dozór policji okazał się w tym przypadku mało skutecznym straszakiem. Bartosz L. za swoje czyny odpowie teraz przed sądem, gdzie suma wszystkich dokonanych kradzieży i włamań może przełożyć się na realny, wieloletni wyrok pozbawienia wolności.

Materiał filmowy 1 : Włamanie do warzywniaka w Ostrołęce. 16.01.2026

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Kalendarz imprez
marzec 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 23  24  25  26  27  28 dk1
dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7 dk8
dk9 dk10 dk11 dk12 dk13 dk14 dk15
dk16 dk17 dk18 dk19 dk20 dk21 dk22
dk23 dk24 dk25 dk26 dk27 dk28 dk29
dk30 dk31  1  2  3  4  5
×