Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał w mocy wyrok w sprawie niezwykle brutalnego zabójstwa, do jakiego doszło w lipcu 2023 r. w Ostrowi Mazowieckiej. Marek K. i Szymon K. usłyszeli w sądzie w Ostrołęce wyroki 25 lat więzienia. Orzeczenie jest już prawomocne.
Zabili "Freda" - ze szczególnym okrucieństwem
Zabójstwo miało miejsce 5 lipca 2023 r. w Ostrowi Mazowieckiej. Ofiara to 69-letni Andrzej P., ps. "Fred" - denat był doskonale znany ostrowskim organom ścigania. Ale tym razem to on padł ofiarą przestępstwa i to zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.
Na ławie oskarżonych zasiedli Marek K. i Szymon K. Sąd Okręgowy w Ostrołęce w styczniu 2025 r. skazał ich na 25 lat więzienia, wskazując, że zabójstwo dokonane zostało w sposób wyjątkowo bestialski i ohydny. Zdaniem śledczych, będący pod wpływem medefronu sprawcy zadali ofeierze co najmniej 64 obrażenia siekierą i metalowym prętem.
- Pokrzywdzony został skatowany. Pęknięte serce, połamany kręgosłup, pęknięta czaszka - wymieniał sędzia Marek Konrad, nie znajdując żadnych okoliczności łagodzących dla oskarżonych. Uzasadnienie wyroku było miażdżące i pokazywało ogrom okrucieństwa w tej sprawie. O słowach, jakie padły w sali rozpraw, przeczytać można było jedynie na eOstrołęce.

25 lat więzienia za wyjątkowo bestialskie zabójstwo. Katowali tak, że ofierze pękło serce [ZDJĘCIA]
Sąd Okręgowy w Ostrołęce wydał wyrok w sprawie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, do którego doszło w lipcu 2023 r. w Ostrowi Mazowieckiej. Marek K. i Szymon K. skazani zostali na 25 lat…
25 lat więzienia - już prawomocnie
W sprawie wpłynęły apelacje obrońców oskarżonych. W trakcie procesu odwoławczego w Sądzie Apelacyjnym w Białymstoku jeden z oskarżonych został poddany dodatkowemu badaniu przez biegłych lecz opinia okazała się zbieżna z poprzednią.
Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok z Ostrołęki. Stwierdził, że oskarżeni nie bili oskarżonego po to, by go pobić, ale by zabić. Odrzucił tłumaczenia sprawców, którzy twierdzili, że chcieli wymierzyć Andrzejowi P. sprawiedliwość za jego niewłaściwe zachowanie względem małoletnich dziewcząt. Sąd uznał te tłumaczenia za niewiarygodne, a nawet gdyby je przyjąć za prawdę, Marek K. i Szymon K. nie mieli prawa do dokonania samosądu.
Okoliczności łagodzących, podobnie jak w pierwszej instancji, nie było. Wyrok jest już prawomocny.








1
2
9
26