Rutynowy patrol policji na terenie gminy Baranowo zakończył się zatrzymaniem kierowcy, którego zachowanie na drodze budziło poważne podejrzenia funkcjonariuszy. Mundurowi szybko podjęli decyzję o interwencji – jak się okazało, słusznie.
Do zdarzenia doszło 25 sierpnia. Policjanci z ostrołęckiej jednostki, pełniąc służbę na lokalnych drogach, zwrócili uwagę na styl jazdy kierującego seatem. Po zatrzymaniu pojazdu i otwarciu drzwi, od mężczyzny natychmiast wyczuli silną woń alkoholu. Badanie alkomatem nie pozostawiło złudzeń – 45-letni kierowca miał w organizmie blisko trzy promile alkoholu.
Jakby tego było mało, szybko wyszły na jaw kolejne przewinienia. Zatrzymany nie posiadał prawa jazdy – uprawnienia cofnięto mu już wcześniej po podobnych wykroczeniach, a dodatkowo obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Policjanci odkryli również nieprawidłowości w samym aucie – seat wyposażony był w tablice rejestracyjne przypisane do innego samochodu.
– 45-latek usłyszał zarzuty dotyczące kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz używania tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do kontrolowanego auta. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
– poinformował nadkom. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
Sprawa trafiła już do sądu, który zdecyduje o konsekwencjach dla nieodpowiedzialnego kierowcy.